O studentach
Niestety abyś mógł oceniać musisz być zalogowany...|
Podczas zajęć laboratoryjnych studentka pyta pana profesora : - Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy ? - Pan profesor po zastanowieniu odpowiada : - Jakby pani miała 50 okresów na sekundę to tez by pani buczała. [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Pewien profesor mówi do studentów: - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentów: - Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj? [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Profesor biologii mówi do studentów: - Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie ona tematem dzisiejszego wykładu. Zaczyna szukać w teczce. Po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasa. - A wydawało mi się - mówi zdziwiony - ze śniadanie już jadłem... [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Na medycynie odbywały się ćwiczenia z mikroskopem. Studenci mieli obserwować próbki własnej śliny. Dowcipnisie podmienili jakiejś dziewczynie ślinę na próbkę spermy. Panienka gdy spojrzała przez mikroskop zgłupiała i zawołała profesora. Profesor przyłożył oko do mikroskopu i zapytał: - Czy myła pani dzisiaj zęby? [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale tez nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin: - Przynieście siano dla ośla. - A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany. [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Student poszedł zdawać egzamin, ale niewiele umiał. W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie: - Ile żarówek jest w tym pokoju? - 10 - odpowiedział po chwili zdezorientowany student. - Niestety, 11 - powiedział profesor wyciągając żarówkę z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę. Student poszedł zdawać drugi raz. Gdy padło pytanie o żarówki, po chwili zastanowienia odpowiedział: - 11. Na co profesor: - Ja nie mam w kieszeni żarówki. - Ale ja mam, panie profesorze... [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakieś chwili kładzie się na podłodze. - Wie pan, co ja robię ? - pyta studenta. - Nie. - Zniżam się do pańskiego poziomu. [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Dwie panienki lekkich obyczajów starają się o prace w domu publicznym. Właścicielka urządziła egzamin wstępny. Po chwili jedna z wychodzi z sali egzaminacyjnej. - No i jak ci poszło ? - Oblałam z ustnego. [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyć się na pamięć książki telefonicznej, a potem zbadano ich reakcje na to polecenie, i tak: Studenci uniwerku zapytali: "Po jaka cholerę?" Studenci politechniki zaczęli robi ściągi, a studenci Akademii Medycznej zapytali tylko, na kiedy. [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
|
Studentka, bliska płaczu, po oblanym egzaminie: - Panie profesorze ja naprawdę nie zasłużyłam na palę. - Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin. [Szczegóły] Ocena: - Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(świetne!) |
|
[1] [2] [3] [4]